memento mori
pamiętaj o śmierci
nie myśl że jej unikniesz
wszędzie cię dogoni

oblicza ma różne
a myśli nieznane
czasem bezbolesna
we śnie napotkana
lecz czasem jak orzeł –
– powoli ciało twe trawi
jak niegdyś bohatera
co ogień nam zostawił

i nie ważne kim jesteś
ile w sakwie nosisz
jakie masz sumienie
i czy prawdę głosisz
twój los przesądzony
a odwrotu nie ma

kiedy czas nadejdzie
i ostrze zabłyśnie
nie błagaj o litość
nadzieja szybko pryśnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *