nocą
gdy mrok nakryje
nas swym płaszczem
miasto utonie w sennej mgle
jak w krzywym zwierciadle
widzimy szary świat
nic przewidzieć się nie da
prawa fizyczne
farsa i śmiech
iluzja nowy scenariusz tworzy
lecz w końcu znowu nastanie dzień
blaskiem otworzy spuchnięte oczy
wtedy odejdzie nierealny ład
kontrole przejmie ponury świat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *