wierzyłem!
zdobyłem świata szczyt
siłą spokoju
kontrolą myśli emocji i snów

myślałem!
moja siła sumą
milionem innych nadludzkich sił
wszystko co pozwoli zabić żywioły
tańczące pragnienia – sedno ludzkości


lecz po co to wszystko?
gdzie cały sens?!
nie da się więzić emocji i marzeń
zamykać sensu w lochu obłudy
pocieszycielem innych ciągle być

teraz wiem
nie można kłamstwem wciąż siebie żywić
głaskać bliskich – bojących się prawdy
oni szukając tylko oznak
wszystkiemu winnej
chwili zwątpienia
którą ot tak wyleczyć można pigułką

prawda jak zwykle jest zbyt trudna
by można przełknąć jej gorzki smak

zdobyłem świata szczyt
górę pozbawioną imienia!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *