ludzie zamknięci w kręgu kłamstw
obłuda i zawiść w oczach płonie
krzywdą bliźniego chcą zdobyć świat
drwiną nakarmić zbłąkany umysł
potok ich słów brudna kałuża
nektar dla uszu pustka bez znaczeń
myślami knują swój niecny plan
tuszując własnych działań nieczystą moc
dlaczego mówią „Kocham Cię sercem”
jak ciałem dzika kieruje żądza
bojąc się prawdy tworzą złudzenia
korzyści garnąc dla samych siebie
nawet gdy śmierci wybije godzina
kłamią że wierzą! by duszę ratować
lecz rozliczenia nadejdzie czas
wtedy już błagać będą prawdziwie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *